Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego to jutro (31.10) Victoria zagra na boisku w Świdniku Dużym rewanżowe spotkanie ze Świdniczanką w ramach 15 kolejki rozgrywek IV ligi. Patrząc na obecną sytuację epidemiologiczną w naszym kraju wszystko jest możliwe i każdy mecz może być ostatnim w tym roku. Na ten moment tylko Victoria i Grom Różaniec rozegrały wszystkie 14 meczów. Po ostatnich porażkach Victorii z Granitem i Tomasovią przewaga nad kolejnymi drużynami w tabeli zmalała. Świdniczanka w ostatnim tygodniu przywiozła komplet punktów z Hrubieszowa po wygranej z Unią 2:0 i jej strata punktowa w tabeli do Victorii, która jest na drugim miejscu wynosi już tylko 3 pkt. Z tym że Świdniczanka ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Kłosem Chełm. Pierwszy mecz z drużyną ze Świdnika Małego w Żmudzi zakończył się zwycięstwem Victorii 4:3 po świetnej grze. To było chyba najlepsze spotkanie rozegrane w tym sezonie przez naszą drużynę, a na pewno najbardziej efektowne. O powtórkę takiego rezultatu bramkowego będzie ciężko patrząc na naszą skuteczność w ostatnim czasie, ale może to jest dobry moment na przełamanie. Najwięcej goli w naszej drużynie strzelili jak na razie Erwin Sobiech i Ezana Kashay, którzy mają w dorobku po 4 trafienia. Natomiast w szeregach Świdniczanki najskuteczniejszy zawodnik to Michał Zuber, który jest jednocześnie liderem klasyfikacji strzelców w całej lidze z dorobkiem 12 goli. W sumie nasi jutrzejsi rywale z 36 golami na koncie mają ich prawie dwa razy więcej od Victorii (20 goli) a w całej lidze pod w tym względem ustępują tylko Tomasovii (50 goli). Przed Victorią kolejny trudny mecz, ale pora wrócić na właściwe tory i znowu zacząć punktować. Początek spotkania na „Neptun Arenie„ o godzinie 11:00. Mecz zostanie rozegrany bez udziału publiczności.
Wyniki i terminarz
Aktualna tabela ligowa
Skróty i bramki z poprzednich spotkań
Zdjęcie pochodzi ze strony Świdniczanki.
