Victoria Żmudź

Zaległy mecz 18 kolejki – Victoria – Huczwa Tyszowce

Jutro (29.11) na boisku w Żmudzi o godzinie 12:00 zostanie rozegrane zaległe spotkanie 18 kolejki IV ligi pomiędzy Victorią a Huczwą Tyszowce. Runda jesienna zbliża się ku końcowi. O awansie do grupy mistrzowskiej realnie może myśleć obecnie siedem drużyn. Na czele tabeli Tomasovia (55 pkt) z przewagą 21 pkt (!) nad drugim w tabeli Kryształem (34 pkt). Natomiast pomiędzy drużyną z Werbkowic a zajmującymi szóste i siódme miejsce Granitem Bychawa i Huczwą (30 pkt) jest tylko 4 pkt różnicy. Victoria aktualnie zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 31 pkt. Komplet punktów w zaległych meczach z Huczwą i Ładą praktycznie zapewniłby Victorii miejsce w czołowej szóstce, które uprawnia do gry w grupie mistrzowskiej na wiosnę. Jednak nasz najbliższy rywal z Tyszowiec (7 miejsce w tabeli, 30 pkt) już wiele razy w tym sezonie pokazał, że jest bardzo nieprzewidywalną drużyną. W ostatnim spotkaniu z Unią Hrubieszów przegrywali już 0:2, następnie odrobili straty i nawet wyszli na prowadzenie 3:2. Unii udało się w ostatnich minutach doprowadzić do wyrównania i ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3. Tradycyjnie największe zagrożenia w ofensywie Huczwy stanowi Damian Ziółkowski (7 goli w 6 ostatnich spotkaniach). Natomiast w szeregach naszej drużyny po ostatnim spotkaniu z Kryształem na plus można zapisać fakt, że po czterech meczach bez strzelonej bramki udało się zakończyć kiepską serię dzięki trafieniom Ezany Kahsay’a i Szymona Bieleckiego. W Werbkowicach oprócz punktów straconych w nieprawdopodobnych okolicznościach straciliśmy również Kamila Przychodzienia i Damiana Ścibiora, których czeka przymusowa pauza za kartki. Pierwszy mecz Victorii z Huczwą w tym sezonie został rozegrany w Tyszowcach i zakończył się wynikiem 2:1 dla naszej drużyny. Pomimo coraz trudniejszej sytuacji kadrowej miejmy nadzieję, że komplet punktów pozostanie w Żmudzi.

Wyniki i terminarz
Aktualna tabela ligowa

Autor plakatu meczowego: Paweł Gorczycki

Zdjęcie pochodzi ze strony: LINK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *